Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bolerko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bolerko. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 września 2014

bolerko...



  ostatnio zamieniłam szydełko na druty...
znalazłam bowiem chwilę na to,
by w spokoju...
 popracować nad życzeniami moich córek...
 
 
robię kamizelkę, zrobiłam bolerko...
włóczka na kolejne bolerko już czeka...
w planach są szaliki, rękawiczki, czapki...
a nawet płaszcz...
 
 
zdążyłam się przyzwyczaić...
że wszystko muszę dziergać podwójnie...
ewentualnie w innej kolorystyce....
ale dla mnie to czysta przyjemność....
szczególnie, że dziewczynki tak bardzo...
cieszą się z każdej ...
 zrobionej przeze mnie rzeczy....
i tak cierpliwie czekają...
 
 
 
korzystam więc z ciepła, słońca...
 siedząc na leżaku robię nad drutach lub szydełkuję...
delektuję się błogim nieróbstwem...
odpoczywam i planuję...
a głowa pełna już jest...
 nowych pomysłów...
lubię...
lubię taki stan, kiedy wiem...
że za chwilę opanuje mnie szydełkowy szał...
:)
 
 
 jak sami widzicie ...
ostatnio cyknąć foty graniczy z cudem....
bo zaraz dopada nas szarańcza ;) ;)
i czwarty pies.... czyli kot Mundek ;)
i jak tu pracować???
bywa trudno, ale i tak uwielbiam...
:)
 
 
ściskam Was gorąco
 i dziękuję za wszystkie Wasze komentarze
i za to, że tu ze mną jesteście :)
cudownej niedzieli kochani!
:)
p.s.
narzutki, bolerka dla dużych i małych Pań
można zamawiać tu: