Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slippers. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slippers. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 grudnia 2013

Mikołaj....

 
 
W tym roku Mikołaj zrobił nam niespodziankę....
 pojawił się u nas kilka dni wcześniej niż powinien...
i na sofce w korytarzu...
zostawił mały kwilący prezencik...
 
 
a w zasadzie...
 sześć małych kwilących prezencików...
:)
 
 
nasza radość jest ogromna...
cieszymy się i wzruszamy...
i nie możemy oczu oderwać...
:)

 
jedno jest pewne...
te Święta będą wyjątkowe...
magiczne i pełne miłości....
:)
 
 
bo jak to mówi moja Marysia...
KTO DAJE, TEN DOSTAJE :)
więc dostaliśmy...
sześć kochanych, maleńkich szczeniaczków...
lepszego prezentu dostać nie mogliśmy...
 dostaliśmy MIŁOŚĆ :)

 
 
samych cudowności, serdeczności...
i MIŁOŚCI!
 na resztę tygodnia dla Was :)
 
 
 
 
p.s. a gdyby ktoś jeszcze chciał...
 zamówić gwiazdkowe kapciuszki...
 z Niebieskiej Chaty...
zapraszam...
nowa partia włóczek już czeka...
we wszystkich kolorach tęczy...
:)
uściski!! 

niedziela, 3 listopada 2013

zimowa wersja ....

 
 
miały być jak dla Shrek 'a..
miały być żółte...
troszkę za kostkę...
 

 
ja zaproponowałam w paski...
i dłuższą wersję....
 

bo mało mi kolorów....
bo nie lubię nudy...
bo lubię "wyzwania"...
szczególnie jak sprawiają mi tyle radości :)...
 

 
i wyszydełkowałam...
z uśmiechem od ucha do ucha...
a w głowie powstały już kolejne wersje...
we wszystkich kolorach tęczy :)....
 
 
a Wam jak się podobają moje kapcie...
 w dłuższej, zimowej wersji?
 
Kolorowego i radosnego tygodnia dla Was! ;)
 
p.s. włóczki na kapcie już jadą...
zimową jak i jesienną wersję kapci
zamówicie tradycyjnie tu:
:)

wtorek, 15 października 2013

Wyniki :) .....

 
Kochani..
dziękuję Wam serdecznie za udział w
Paputkowym Candy...
nie sądziłam, że moje szydełkowe kapciuszki..
aż tak bardzo przypadły Wam do gustu...
cieszę się z tego ogromnie :) ...
jest to dla mnie dodatkowy motor do działania...
dziękuję Wam za to :) ...
ale nie trzymam Was już dłużej w niepewności...
otóż kapciuszki pojadą do:
"W Gniazdku Na Akacji"
gratuluję z całego serca i bardzo proszę o kontakt mailowy :) ...
a wszystkim Wam raz jeszcze serdecznie dziękuję
za wspólną zabawę...
 

p.s. oczywiście nie byłabym sobą :)...
girlanda- niespodzianka pojedzie do:
"sowiarni" :)
również proszę o kontakt mailowy :)
 
Uściski!
Cudownego Tygodnia dla Was :)
i raz jeszcze wielkie dziękuję :)
 


piątek, 27 września 2013

pastelowo....

 
 
nadal pozostaję w temacie kapciuszków..
tym razem szydełkuję je w pastelach...
 
 
w błękitach...
w różach...
w szarości...
 
 
och jak lubię...
takie wieczory przy kominku...
z kotem na kolanach..
i z szydełkiem w ręku...
szczególnie gdy za oknem pada deszcz...
 
 
lubię...
i lubię jak mi nagle pomysł do głowy wpada...
i przy okazji dziergania kapciuszków...
powstaje pastelowy mini komin dla Marysi...
:)

 
a jeszcze bardziej lubię...
jak moja mała dziewczynka...
 robi wielkie oczy, uśmiecha się i mówi:
mamo jaki śliczny!
;)
uwielbiam!..
satysfakcja i radość ogromna :)...

 
dziękuję wszystkim ogromnie...
za komentarze pod ostatnim postem ;)....
oczywiście nadal zapraszam na...
a  wszyscy Ci, którzy nie chcą czekać...
 mogą je zamówić we wszystkich kolorach tęczy :)
pod tym adresem:
 
kominy i inne szydełkowe różności oczywiście też :)
 
 
cudownego, ciepłego i słonecznego weekendu Wam życzę! :)
 
 

piątek, 6 września 2013

Nowy sezon....

 
wreszcie do mnie dotarły...
włóczki na nowy jesienny sezon...
cudna wełna...
nie gryzie...
nie drapie...
 
 
jest milutka, ciepła i mięciutka...
z włóczki powstaną:
kominy...
szaliki...
czapki...
i kapciuszki...
a w zasadzie już powstają..
 
 
dziś pierwszy jesienny komin...
długi....
 
 
można go owinąć trzy razy wokół szyi...
lub luźniej na dwa :)
 
 
idealny na teraz na sweterek...
lub zimą na kurtkę...
:)
 
 
 
oczywiście do nabycia tylko w
Niebieskiej Chacie...
pojedyncze, unikatowe egzemplarze ;)
zrobione specjalnie dla Ciebie :)...
informacji tradycyjnie udzielam mailowo:
 
 
 
 
Co sądzicie o kolorach, które dla Was wybrałam?
jesień wolicie w brązach, beżach, szarościach....
 czy może w pastelach?
a może w ostrych energetycznych barwach? 
ciekawa jestem czy z kolorami trafiłam w Wasz gust...
:)
serdeczności dla Was Kochani!
wspaniałego weekendu!
 
p.s. nie gniewajcie się na mnie, ale przez nieuczciwe praktyki konkurencji...
 niestety nie będę już informować jakich włóczek używam do szydełkowania...
 ani też polecać sklepów dziewiarskich...
bardzo Was proszę o wyrozumiałość w tej kwestii...
uściski!
 


wtorek, 20 sierpnia 2013

pomarańczowy z turkusem...

 
idzie jesień...
więc dziergam dla całej rodziny...
w pomarańczu...
turkusie...
 
 
  w szarości...
 

 
mąż żółtych nie chce :(...
co mnie bardzo dziwi, gdyż piękny to kolor...
 

kapciuszki...
przydadzą się w chłodne wieczory...
są cieplutkie i takie mięciutkie...
 

 
 uwielbiam je...
przypominają mi dzieciństwo...
moja mama robiła takie dla mnie :)...
 
 
cudownego tygodnia dla Was!
:)