Pokazywanie postów oznaczonych etykietą african flower. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą african flower. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 sierpnia 2013

kolory....

 
masz kolory?.....
 
 
 mam....

 
grasz w kolory?....
 
 
 gram :)....

 
przegońmy nudę i stres...

 
niech kolory dodadzą nam energii :)...

 
kolorowego i radosnego weekendu Wam życzę...
ja napawam się kolorami...
uwielbiam :)
wciąż mi ich mało i mało...
 nadrabiam też zaległości...
szydełkuję, haftuję i robię na drutach...
jest świetnie :)
Moc uścisków dla Was...
prosto z mojego szydełkowego zakątka :)...
 
 
 

niedziela, 28 lipca 2013

home sweet home....

 
Jak dobrze wrócić do domu....
nawet jeżeli w kuchni woda odłączona...
i pobojowisko, że hej :)...
 
 
jak dobrze wypić kawkę z własnego ekspresu...
wreszcie wytulić i wycałować koty...
sprawdzić jak kwitną kwiaty w ogródku...
i rozpakować wszystkie starociowe zdobycze :)...
 
 
jak dobrze rozsiąść się w ulubionym fotelu...
z herbatką, laptopem...
i szydełkiem w ręku....
wreszcie w domu!! :)....
 
 
wróciłam...
z wakacji pełnych słońca i morza...
świderków, hot dogów i gofrów z bitą śmietaną...
z wakacji pełnych rozmów, wspomnień z przeszłości...
 z odkrytą rodzinną tajemnicą...
tak oczywistą a tak zaskakującą!...
 
 
jak dobrze być w domu :) ...
nawet jeżeli jest masa sprzątania...
i remont w połowie drogi....
 
 
a jak miło zabrać się za ulubione zajęcie ;)....
tym razem robię kocyk...
ażurowy, w jednym kolorze...
kwiecisty...
masa pracy, ale jakie efekty...
czy Wam też się podobają takie ażurowe koce?...
ja jestem ostatnio nimi zachwycona...
 
 
tak bardzo, że postanowiłam zrobić wreszcie coś dla siebie ...
muszę odpocząć od granny squares ;) ...
choć już kilkanaście kwadratów czeka na swoją kolei...
więc chyba odpoczynek będzie krótki ;)....
 
 
a lubicie stare serwety, makatki i obrusy?...
ja je kocham ogromnie!....
naszykowałam ich sporą część...
krochmalę i prasuję...
i wymyślam, gdzie je wszystkie powieszę ;)
jak kuchnia będzie skończona...
 

och.. brakowało mi swoich kątów...
swoich kolorowych szmat i szydełek...
brakowało mi Was, blogowania...
 i takiej zwykłej codzienności ;) ....
jak dobrze być w domu ;)...
 

 
Kochani postanowiłam podzielić się ciut z Wami tym co robię ;)...
w związku z tym:
 
 powyższe pastelowe girlandy
 cena 35 zł plus 5 zł przesyłka
a poniżej
 
 bawełniany komplet podkładek:
2  podkładki pod duże talerze
2 podkładki pod kubeczki ( zielona i turkus)
cena 79 zł plus 6 zł przesyłka
 
gdyby się coś komuś spodobało, proszę o kontakt mailowy

 
Ściskam Was serdecznie i gorąco pomimo upałów ;)
Buziki!! Cudownego Tygodnia dla Was!!

wtorek, 25 czerwca 2013

w ogrodzie....

 
 
Dziś bez zbędnych słów ;)....
szaleję z aparatem ;)...
uczę się ;)...
 
 
 

 

 
 
pozdrawiam Was z przydomowego ogródka ;)...
o szydełkowaniu nie zapominam ;)...
 
 
 
buziaki!!!
 przesyłam moc pozytywnej energii ;)
 
 


czwartek, 13 czerwca 2013

plenerowo...

 
 
z przykrością stwierdziłam, że dzieci rosną...
odkryłam to pewnego poranka...
gdy ujrzałam parę stópek wystającą za szczebelki łóżka...
 
 
no cóż...
nie było wyjścia ;(...
decyzja o zmianie łóżek była natychmiastowa...
choć dla mnie bardzo, bardzo bolesna...
bo nie pamiętam już kiedy zmieniałam coś "starego" na "nowe"...
a w tym przypadku w grę wchodziła tylko taka opcja...
 
 
i zamieniliśmy...
matalowe secesyjne łóżeczka dziecięce..
na marketowy "badziew"...
 który ja usilnie "przerabiam" i "zakrywam" jak tylko mogę...
by "pasowało" i by nie raziło mnie tą "nowością"...
 
 
 
     
 
ale są i plusy...
wreszcie można się wyspać ;)...
bo łóżka szerokie i długie...
z powodzeniem jest jeszcze miejsce dla króliczek...
Wiolettki i Błękitki...
oraz dla Mruczka kota...
 a dodatkowo pod łóżkami można schować...
 wiele ciekawych i niezwykle potrzebnych "rzeczy"...
które rano mama pozbiera i odłoży na miejsce...
 
 
 oczywiście nie mogłam ot tak sobie...
pozbyć się metalowych piękności...
 jedno łóżko zostało na strychu i pełni rolę...
"maileg'owego domku"...
teraz tam, Wiolettka, Błękitka i Kot...
urządzają swoje party...
 zapraszając na nie wszystkie pet shopy...
  drugie zaś łóżko powędrowało tymczasowo do ogrodu...
 
 
i tu zaczyna się "mamine" królestwo! ;)...
i wreszcie ja też mam wygodnie...
i ja mam masę miejsca...
na koszyczki, na moteczki...
na szydełeczka...
 
 
a jak super ;)...
 świeci słonko...
 przy boku mruczy kotek...
 pachnie kwiatkami i trawą...
 
 
a ja piję kawkę i szydełkuję sobie...
plenerowo ;)...
i już nawet mnie nie drażni ta zamiana ;)...
 
 
 szydełkując...marzę o remoncie...
 na który czekam już tak długo...
tym razem na zamianę...
 nowego na stare ;)...
na wymarzoną kuchnię...
i tak sobie dziergam do niej...
 
 
 
 a to łapki do garnków, a to ściereczki...
 pasujące do tych sprezentowanych przez kochaną Syl...
 
 
i już doczekać się nie mogę...
jak mnie to wszystko cieszyć będzie...
ale na razie wymyślam i uczę się...
nowych splotów, nowych technik...
lubię...
 
 
 
Wspaniałego weekendu!!
pozdrawiam plenerowo ;)
 
 


niedziela, 19 maja 2013

and the Winner is....


Moi mili ;) serdecznie dziękuję Wam wszystkim..
 za udział w moim pierwszym Candy...
Przyznam się szczerze, iż nie spodziewałam się...
aż tak entuzjastycznego odbioru...
 i tylu tak przesympatycznych komentarzy ;)...

dziękuję za to z całego serca...
bo takie gesty dają mi wiarę w sens tego co robię...
wiarę w to, iż moje prace podobają się...
że może kogoś inspirują...
czy tak zwyczajnie sprawiają radość...

ale przejdźmy wreszcie do sedna ;)...
gdyż i tak mam już jednodniowe spóźnienie...
spowodowane odłączeniem od netu na prawie cały weekend!!...
więc nie będę Was dłużej trzymać w niepewności... ;)...



oto i wyniki losowania:

1. podusia w afrykańskie kwiatki jedzie do: JERZYNKI
2. kwiatkowa girlanda jedzie do:  ANIUTY
3. podkładki pod kubeczki pojadą do:  PIECUCHOWA 


och ....oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie wylosowała jeszcze
nagród pocieszenia ;)...
i tak:

girlandy pojadą do:

1. ELLE
2. HAJDUCZKI
3. SYLWIA;)

oraz z facebooka:

1. PRACOWNIA GARDEROBA
2. PROJECT 8 

Uff... wszystkim serdecznie gratuluję...
i oczywiście bardzo proszę o maila z adresem...


ech... najbardziej przykry w takich zabawach jest fakt, iż niestety nie można
obdarować każdego ;(,...
 nie mniej jednak raz jeszcze wszystkim bardzo dziękuję
za udział w mojej zabawie i ściskam Was bardzo mocno...


Cudnie słonecznego i ciepłego tygodnia Wam życzę...


środa, 17 kwietnia 2013

Dziękuję!!!!! i zapraszam na szydełkowe CANDY


Kochani....
miałam napisać "podsumowanie" minionego roku z Wami...
ale myślę, że słowa i tak nie oddadzą tego co czuję..
napiszę tylko ...
DZIĘKUJĘ!!!

za to, że JESTEŚCIE!!
i za codzienne dodawanie mi skrzydeł!! ;)))

a w podziękowaniu....

dla Was dziś ode mnie...

dwustronna szydełkowa podusia..
w wiosennych kolorach..
z bawełnianej włóczki....
 duża ;) i do tego z własnym wkładem ;)...



by ją otrzymać należy:

1. zostać " podczytywaczem" mojego bloga
( o ile jeszcze się nim nie jest ;) )
2. oczywiście zostawić komentarz ;)
3. skopiować pierwsze zdjęcie z podusią i umieścić na własnym blogu
4. polubić funpage Niebieskiej Chaty na facebooku
(  o ile jest taka możliwość )

ale to jeszcze nie koniec niespodzianek ;)
do wylosowania jeszcze:

1. zestaw 6 podkładek pod kubeczki 
( te kolorowe maleństwa ledwo widoczne na zdjęciu )

 oraz

2.  wiosenna girlanda niespodzianka ;)

losowanie 18 maja!!

 serdecznie zapraszam do zabawy!!

"anonimki" również mile widziane ;)

ściskam Was gorąco!!!!
jeszcze raz....
Dziękuję! Dziękuję! Dziękuję!!


niedziela, 14 kwietnia 2013

niedzielnie....



pozostając w wiosennych klimatach....
dziergam pastelowo...


szydełkuję kwiatek za kwiatkiem...


na okrągłe podusie...


kwadracik za kwadracikiem....


na babciny kocyk...


i sama nie wierzę...
że wczoraj minął....
mój pierwszy ROK z WAMI...
DZIĘKUJĘ!!!


dziś dla Was bratki i afrykański kwiatek..
a w środę...
moje pierwsze CANDY..
będzie kolorowo i oczywiście szydełkowo...
Zapraszam z całego serca ;)...
BUZIAKI! ;)