weekend spędziłam w ogrodzie...
z kotami, psami....
grabiami, nożyczkami...
łopatą i taczką....
w przerwie była kawa, ciasto i kompot z rabarbaru...
było ekstra!!
zdjęć nie robiłam...
ale mam dla Was kilka ....
z małej piknikowej sesji...
w której natrętnie przeszkadzały mi...
dwa sierście :) ....
ale i tak je kocham :)
ściskam Was kochani!
moocno!
choć już pierwsze zakwasy...
dają mi się we znaki :)
a Wam jak minął weekend?
***
This weekend I spent in the garden....
with cats, dogs ....
rakes, scissors ...
shovel and wheelbarrow ....
in break was coffee, cake and rhubarb compote ...
I love it!!
:)
Wspaniałego słonecznego i niebieskiego
tygodnia kochani! :)
Have a great week! :)






