piątek, 6 września 2013

Nowy sezon....

 
wreszcie do mnie dotarły...
włóczki na nowy jesienny sezon...
cudna wełna...
nie gryzie...
nie drapie...
 
 
jest milutka, ciepła i mięciutka...
z włóczki powstaną:
kominy...
szaliki...
czapki...
i kapciuszki...
a w zasadzie już powstają..
 
 
dziś pierwszy jesienny komin...
długi....
 
 
można go owinąć trzy razy wokół szyi...
lub luźniej na dwa :)
 
 
idealny na teraz na sweterek...
lub zimą na kurtkę...
:)
 
 
 
oczywiście do nabycia tylko w
Niebieskiej Chacie...
pojedyncze, unikatowe egzemplarze ;)
zrobione specjalnie dla Ciebie :)...
informacji tradycyjnie udzielam mailowo:
 
 
 
 
Co sądzicie o kolorach, które dla Was wybrałam?
jesień wolicie w brązach, beżach, szarościach....
 czy może w pastelach?
a może w ostrych energetycznych barwach? 
ciekawa jestem czy z kolorami trafiłam w Wasz gust...
:)
serdeczności dla Was Kochani!
wspaniałego weekendu!
 
p.s. nie gniewajcie się na mnie, ale przez nieuczciwe praktyki konkurencji...
 niestety nie będę już informować jakich włóczek używam do szydełkowania...
 ani też polecać sklepów dziewiarskich...
bardzo Was proszę o wyrozumiałość w tej kwestii...
uściski!
 


niedziela, 1 września 2013

Niedzielna niespodzianka...

 
 
Uwiebiam robić niespodzianki....
szczególnie swoim córkom...
dziś po przebudzeniu...
na Marysię czekało małe "coś"....
;)
 
 
zrobione na drutach....
 z kawałków materiałów...
z szydełkowym kwiatkiem..
w roli zapięcia...
 
 
Marysia zachwycona...
a ja bardzo szczęśliwa :)....
 
 
teraz przygotowuję niespodziankę dla Zosi...
ale o tym następnym razem :)...
 
 
a to jest moje małe szczęście...
które nie opuszcza mnie na krok...
robi ze mną zdjęcia, szydełkuje,
gotuje, sprząta...
opędzić się nie można...
kocham bardzo :) ...
 
 
Wspaniałego Tygodnia dla Was :)...

piątek, 30 sierpnia 2013

kolory....

 
masz kolory?.....
 
 
 mam....

 
grasz w kolory?....
 
 
 gram :)....

 
przegońmy nudę i stres...

 
niech kolory dodadzą nam energii :)...

 
kolorowego i radosnego weekendu Wam życzę...
ja napawam się kolorami...
uwielbiam :)
wciąż mi ich mało i mało...
 nadrabiam też zaległości...
szydełkuję, haftuję i robię na drutach...
jest świetnie :)
Moc uścisków dla Was...
prosto z mojego szydełkowego zakątka :)...