moja choroba niestety nie odpuszcza ;(...
mam za sobą weekendową gorączkę a przed sobą kolejne 10 dni na antybiotyku...
zdecydowanie zabrakło mi już sił...
leżę, więc w łóżku i dosłownie "czekam" na poprawę...
ale nie będę Was zanudzać, bo sama mam serdecznie dość własnego stanu!! ...
Girlandy...
girlandy i zdjęcia zrobiłam jakiś czas temu...
teraz się nimi chwalę w nadziei, że znajdą swoich nowych właścicieli...
girlandy są zrobione z grubej, cudnej bawełny ;)..
kwadraciki:
wymiar: 8cm/8cm
sztuk 8 w girlandzie ;)
długość całej girlandy 150 cm
cena girlandy: 35 zł plus 5 zł przesyłka
girlanda "szaraczkowa"
girlanda " fioletkowa"
girlanda "beżowiasta"
"zainteresowanych" proszę o info w "komentarzach" ;)))...
a gdyby się zdarzyło, że ktoś!! podkupi Wam Waszą wymarzoną girlandę!! ;)...
stresu nie ma ;), gdyż zrobię identyczną kolorystycznie ;)...
na szczęście włóczkę jeszcze posiadam ;)...
a tak już całkiem serio...
raz jeszcze dziękuję tym wszystkim tu na blogu
i tym, którzy ślą do mnie takie cudne maile...
i pytają o moje zdrowie...
dziewczyny jesteście MEGA KOCHANE!!...
jestem bardzo wzruszona Waszą troską o mnie....
nie macie pojęcia jak mi teraz na sercu gorąco....
nie byłabym sobą gdybym nie nadmieniła, że pomysł na zdjęcia...
"zerżnęłam" od mojej kochanej Syl ....
no i nie mogłam się powstrzymać, by nie pokazać Wam tego....
nic tylko się napawać...
balsam na moje oczy i duszę...
i nic mi już więcej do szczęścia nie potrzeba...
kończąc optymistycznie i tak cudnie syllovo-pastelowo
ściskam Was wszystkich kochani wspaniałego tygodnia życząc...
Wasza
Agnieszka Blado Niebieska
